Początek żmudnej rehabilitacji

Za mną już (dopiero) druga wizyta w Centrum Medycyny Sportowej. Rehabilitacja, czyli coś co może trwać dłużej niż samo leczenie i gojenie się złamania. Pomimo, że jestem pod świetną opieką specjalistów z CMS to jednak wciąż mam wiele obaw, a każdy ból i zmęczenie nogi wywołuje niepokój. Moja rehabilitacja jest przecież bez zgody ortopedy prowadzącego o czym pisałem tutaj. Wszystko okaże się za dwa tygodnie na kolejnym prześwietleniu.

Sama forma zajęć pewnie nie odbiega mocno od ogólnych form rehabilitacji w innych prywatnych klinikach. To co szczególnie pozytywnie zaskakuje to nie trzymanie się sztywnych norm godzinowych. Do tej pory czas moich wizyt grubo przekraczał dwie godziny. Na pierwszym spotkaniu Pani Ania mocno skupiła uwagę na obecnym stanie nogi i oglądając zdjęcie dokładnie wyjaśniła zakres złamania i aktualny stopień zrostu. Z tego co podkreślają fizjoterapeuci rehabilitację powinno się rozpocząć już w okresie pomiędzy 4 a 6 tygodniem od złamania. Ja przyszedłem w ósmym. Zakres ruchomości stopy minimalny.

W pierwszej kolejności rozgrzewka na rowerze stacjonarnym. Czułem się jak w siódmym niebie. Znów mogłem, choć przez chwilę, poczuć się sprawny fizycznie dostarczając organizmowi upragniony wysiłek. Podczas ćwiczeń wyraźnie widzę jak duży mam ubytek w tkance mięśniowej w kontuzjowanej nodze. Praktycznie minimalna ilość mięśni w łydce i udzie. I to też będzie do poprawy. Szczególnie, że druga noga jest mocno eksploatowana więc trzeba przywrócić równe proporcje jeśli chcę znów zacząć biegać. Ale to już po powrocie do pełnej sprawności stawu skokowego.

rehabilitacja-z-tasma

 

Po rozgrzewce na rowerze i kąpieli z masażem nóg zaczynam ćwiczenia motoryczne na różnych przyrządach. W ruch idą taśmy, piłki, stepery i wałki. Na razie wszystkie ćwiczenia robię powoli i ostrożnie stale obserwując organizm i czy nie pojawia się ostrzejszy ból. Bo ten jest normalny przy rehabilitacji. Trzeba bowiem rozciągnąć wszystkie ścięgna i rozwijać zakres ruchomości w stawach. Natomiast nic na siłę, jeżeli pojawia się dyskomfort trzeba odpuścić. I to jest ok.

rehabilitacja_stopy

 

Ciekawa jest też opinia specjalistów z prywatnych klinik. Chwalą umiejętności polskich ortopedów z NFZ. U mnie złożenie kości jak i operacja oceniane są jako bardzo dobrze zrobione. Natomiast dalej nie do końca już prowadzą pacjenta tak aby przyspieszyć leczenie i powrót do zdrowia. Czasami wręcz zbyt długo trzymają pacjentów w unieruchomieniu co potem ma fatalne konsekwencje i nie zawsze można powrócić do całkowitej ruchomości stawów.

No Comments

Leave a Comment