doceniaj

Doceniaj i wykorzystaj swój czas

Dziś minął piąty tydzień od momentu w którym zagipsowano mi nogę. Coraz bliżej do ostatecznego zbadania złamania i oceny zrostu. Liczę na zielone światło do intensywnej rehabilitacji, ale do tego czasu niewiele się zmienia. Zastrzyków przeciwzakrzepowych zostało kilka i niebawem ostatnia sztuka. To dobrze, bo brzuch już jest dość mocno posiniaczony i trudno znaleźć dogodne miejsce do kolejnych wstrzykiwań.

Przez okres tych kilku tygodni było dużo czasu na zrealizowanie pewnych spraw, ale przede wszystkim na różne przemyślenia o które trudno kiedy jest się w 100% zdrowym. Dopiero gdy ci coś dolega i nie jesteś w pełni sprawny zdrowotnie można spokojnie spojrzeć z boku na swoje życie. Mam tu na myśli dosyć przyziemne rzeczy, a nie całkowitą rewolucję w życiu.

„Jeśli coś chcesz zrobić to nie czekaj długo…

…bo nigdy nie wiesz ile czasu ci zostało.” Nie wiem kto to powiedział, być może powstało w Internecie przez nieznanego autora. Ale lubię ten cytat ponieważ dosyć dobrze obrazuje motyw zmian i decyzji. I nie mam tu na myśli przeświadczenia, że życie tak szybko ucieka, starzejemy się, a potem umieramy. Po prostu jeśli jest decyzja to ją wdrażamy w życie. I nie ma co czekać na kolejne impulsy potwierdzające. Otoczenie wciąż się zmienia i w każdej chwili może coś się wydarzyć nowego przez co będziemy mieli mniej czasu albo mniej zdolni do zrealizowania planu. Choroba, rodzina, dzieci, zmiany w karierze. Można tak wyliczać, ale jest na prawdę sporo nagłych wydarzeń, które w każdej chwili mogą zniweczyć lub przynajmniej opóźnić realizację naszego pomysłu. Dlatego jeśli jest pomysł, decyzja, że chcemy go wdrożyć i odpowiednia dawka motywacji to nie ma na co czekać. To jedno z tych rzeczy których się nauczyłem.

Doceniaj sprawność

Jak sobie przypomnę ile razy miałem totalnego lenia aby pójść na trening… Człowiek docenia możliwości jakie płyną z pełnej sprawności dopiero gdy ją traci. Pogoda za oknem wciąż bardzo dobra, a nadal moim sportem pozostają treningi na dywanie i chodzenie o kulach. Nie chce ci się przejść kilkuset metrów albo opuszczasz kolejny trening? To złam nogę i wtedy będziesz mógł dopiero „odpocząć”. Rzadko potrafimy rzeczywiście doceniać to co mamy. W tym nasze zdrowie. To ono daje nam powera do codziennej aktywności i utrzymuje organizm w prawidłowym stanie. Dlatego mam teraz ogromną motywację aby maksymalnie wykorzystać stan pełnej sprawności, regularnie uprawiać sport i przede wszystkim mieć z tego radochę i doceniać każdy przebiegnięty metr oraz każdą minutę wysiłku.

Doceniaj najbliższych

Jeśli jesteś szczęściarzem i masz wokół siebie bliskie ci pomocne osoby to masz za co być wdzięczny. A szczególnie docenisz to, kiedy rzeczywiście tego potrzebujesz. Choćby z bardzo codziennych czynności. Zakupy, podanie kubka z herbatą czy podwózka na wizytę u lekarza. Małe, drobne czynności i gesty, które podbijają pamięć o ludziach, których masz wokół siebie.

Rób coś dla najbliższych

Z kolejnych wniosków z poprzedniego punktu wyłania się następna rzecz. Dawaj od siebie i to jak najwięcej. Bądź proaktywny i zaczynaj od siebie. To powoduje tzw. syndrom lustra, który w ogólnym skrócie definiuje się w taki sposób, że dostajesz to, co sam dajesz. I autentycznie w to wierzę. Kiedy jesteś tylko częściowo sprawny, wiedz o tym, że w pewnym stopniu jesteś dla najbliższych osób mniejszym czy większym problemem. Oczywiście każdy pomaga ze szczerą intencją, ale przez to jest szerokie pole do odwdzięczenia się za to, co dostałeś w potrzebie.

Pamiętaj o innych ludziach

Szpitale, urazy, operacje pokazują ci ile osób jest w podobnej sytuacji. Mało tego, złamanie jest okresowym unieruchomieniem, a wielu ludzi jest na prawdę w gorszej sytuacji niż ty. Kontuzje potrafią się ciągnąć miesiącami, a inni muszą nawet walczyć o swoje życie. Zastanów się czy mógłbyś w jakiś sposób pomóc takim osobom. Może oddasz krew? Albo zostań honorowym dawcą szpiku kostnego (swoją drogą ten temat przoduje u mnie w domu i sam się poważnie nad tym zastanawiam). Dochodząc do sedna nagłe wydarzenia i wypadki powinny otworzyć oczy, że nie jesteś sam na tym świecie komu dzieje się źle. Możesz pomagać w rozmaity sposób bardziej potrzebującym. Tutaj kilka przykładów:
Dawcy szpiku kostnego – http://www.dawcy-szpiku.pl/
Portal honorowych dawców krwi – https://krwiodawcy.org/
Szlachetna paczka – https://www.szlachetnapaczka.pl/
Portal dla dawców – https://www.dawca.pl/

Próbuj czegoś nowego

„Jutro zmienię coś, zmienię siebie, Życie nowy obierze bieg – jutro.” Idealny tekst z piosenki do tego akapitu. Tyle spraw wciąż odkładanych jest na później i magiczne „od jutra”. Znasz to? Bo ja tak. Szczególnie w okresie noworocznym choć od dawna nie przykładam do tego uwagi, bo na zmiany czas jest zawsze, a nie tylko w momencie zmiany daty w kalendarzu. Jednak wciąż sporo rzeczy odkładałem na później, na tą lepszą chwilę kiedy będę miał więcej czasu.

Pisząc to nie mam jedynie na myśli realizację wielkich zmian i planów. Nowa praca, firma, rzucenie palenia, uprawianie sportu, dieta itd. Ale również rzeczy przyziemne jak odkładane pójście do ciekawej restauracji, spróbowanie czegoś nowego. Po prostu nie ma na co dłużej czekać z takimi planami. Kiedy jestem uziemiony obraz niezrealizowanych planów jest jeszcze bardziej wyraźny i to kolejny powód do zmian. Może warto zaplanować, że raz w tygodniu próbujemy czegoś nowego? Pytanie kieruję do siebie, a odpowiedź jest dosyć prosta.

Napisz, co Ty myślisz w komentarzach!

 

 

Grafika: www.sitebuilderreport.com/stock-up

 

No Comments

Leave a Comment